PIECZYWO FLOU WŁASNEJ PRODUKCJI ? JAK NAJBARDZIEJ MOŻLIWE !

Drukuj
Utworzono: piątek, 08, marzec 2013 Poprawiono: środa, 12, grudzień 2018 norbert

Domowa produkcja "chlebka fluo" .

Każdy kto używał kiedykolwiek kupnych zanęt ten używał chlebka fluo . Najwięcej tego składnika zanęt można znaleźć w zanętach karpiowych i zanętach rzecznych . W każdym razie w tych mieszankach są one najbardziej widoczne , bo są tu duże "kawałki" tzn.frakcje . Praktycznie w każdej zanęcie zawodniczej pieczywo fluo powinno się znaleźć . Jak się okazuje ryby nie są daltonistami i reagują na kolory . Płocie lubią czerwony , leszcze żółty a krąp nie gardzi jednym i drugim . Jak się okazuje zaradni wędkarze są w stanie sami takie pieczywo wyprodukować . Najważniejsze jest to , że używa się do jego produkcji czerstwych wyrobów piekarniczych i cukierniczych - czyli tego co nam zostaje  , więc jest tanio a to najważniejsze !!!

Oto sposób kolegi Tomka Franka (zdjęcia i tekst):


"Ponieważ bardzo się nudziłem podczas tej zimy postanowiłem pracować nad swoimi zanętami jaki i dodatkami tym bardziej że pojawiły się takie możliwości .


Jako że w poprzednim sezonie poznałem „moc” pieczywa fluo , chciałem w tym roku zwiększyć swoje możliwości łowienia przy jednoczesnym zaoszczędzeniu pieniędzy.


Niewątpliwie sprawiło mi to dużą frajdę i wypełniło wieczory zimowe w mojej „artystycznej pracowni” .


Do produkcji tego cuda posłużyły mi różnego rodzaju wyrobu cukiernicze (okruchy) , które następnie rozdrabniałem ręcznie i suszyłem.


Były to drożdżówki, paczki, placki ale bez kremów i innych szybko psujących się składników.


Na to wszystko dorzuciłem  trochę suszonej bułki i chleba , które udało mi się zdobyć za 4xŻubr ;)


Jakie są najważniejsze 2 sprawy o których bezwzględnie należy pamiętać:

1.Pieczywko Fluo musi opadać na dno inaczej wypływa i odciąga ryby zwłaszcza na uciągach .


2.Pieczywo nie może się za szybko rozpuszczać w wodzie .


Do całej mieszanki , która i tak jest trochę tłusta po wysuszeniu , dodaje troszkę oleju co ogranicza rozpuszczanie w wodzie oraz dokładam suche i zmielone kule rumowe! jako dobry smakołyk oraz dociążenie całej mieszanki.


W końcowej fazie wszystko mielę razem w maszynce elektrycznej, ale przez duże oczka „szajbki” ponieważ maszynka się blokuje z racji obecności oleju. Duże oczka dają nam za to grubą frakcję idealną na dodatek zanętowy. Duże frakcje często występują przy normalnym mieleniu okruchów co również odsiewam na sitach i „przerabiam” na dodatek zanętowy. To co przechodzi przez sito 2mm służy mi do produkcji zanęty.


Potem to już należy wszystko wysuszyć i odsiać na sicie. Końcowy produkt ubarwiam spożywczymi barwnikami fluo i jeżeli zachodzi potrzeba to również dodaję troszkę oleju, aby ograniczyć rozpuszczanie i jednocześnie wzmocnić przyleganie samego barwnika do frakcji. Na końcu wszystko ładuje w piekarniku na 5-10 min aby utwardzić i wysuszyć. W taki sposób nie potrzeba za dużo barwnika a efekt jest równie dobry.


Pieczywo służy mi głownie na duże karasie, leszcze oraz wzdręgi, ale wykorzystam je również na zawodach w tym roku. Wykonałem już pierwszy test na Obrze i kilka ładnych płotek zasmakowało mojej zanęty z dodatkiem mojego pieczywa fluo ."

photos111.jpg
kama logo 2.jpg
reklama mirka.jpg
Monday the 13th - .